mozgwsloju.pl
mozgwsloju.plarrow right†Edukacja i rozwójarrow right†Skoki rozwojowe: Który jest najtrudniejszy? Objawy i jak pomóc
Alan Szymczak

Alan Szymczak

|

15 października 2025

Skoki rozwojowe: Który jest najtrudniejszy? Objawy i jak pomóc

Skoki rozwojowe: Który jest najtrudniejszy? Objawy i jak pomóc

Spis treści

Jako rodzice często stajemy przed pytaniem, który skok rozwojowy jest najtrudniejszy. To naturalne, że szukamy odpowiedzi, gdy nasze maluchy nagle stają się bardziej płaczliwe, marudne i mają problemy ze snem. W tym artykule postaram się nie tylko zidentyfikować te najbardziej wymagające okresy, ale także pomóc Wam zrozumieć ich przyczyny, rozpoznać typowe objawy i, co najważniejsze, zaoferować praktyczne porady, jak sobie z nimi radzić. Moim celem jest wsparcie Was w tych trudnych chwilach i budowanie Waszych kompetencji rodzicielskich, abyście czuli się pewniej w obliczu wyzwań.

Najtrudniejsze skoki rozwojowe dziecka poznaj objawy i sposoby na przetrwanie kryzysu

  • Skoki rozwojowe w okolicach 19. tygodnia (4.), 26. tygodnia (5.) oraz 18. miesiąca życia są najczęściej uznawane za najbardziej wymagające dla rodziców.
  • Główne objawy to tzw. "3xM": marudzenie, mamolenie, mazgajenie, a także regresja snu, zwiększona płaczliwość i niechęć do jedzenia.
  • Trudności wynikają z intensywnych zmian w postrzeganiu świata przez dziecko, lęku separacyjnego oraz eksplozji emocji i testowania granic.
  • Kluczowe strategie radzenia sobie to zapewnienie dziecku bliskości i poczucia bezpieczeństwa, cierpliwość oraz dbanie o własny dobrostan psychiczny rodzica.
  • Po każdym skoku dziecko zyskuje nowe, cenne umiejętności, co jest dowodem na jego prawidłowy rozwój.

Czym tak naprawdę są skoki rozwojowe i dlaczego budzą tyle emocji?

Skoki rozwojowe to nic innego jak okresy niezwykle intensywnego rozwoju mózgu dziecka. Wyobraźcie sobie, że w ciągu kilku dni, a czasem tygodni, w małej główce zachodzą tak gwałtowne zmiany, że maluch zaczyna postrzegać świat w zupełnie nowy sposób. To właśnie te momenty prowadzą do nabycia fascynujących, nowych umiejętności od lepszej koordynacji, przez rozumienie przyczynowo-skutkowe, aż po pierwsze słowa. Jednak zanim dziecko zyska te "supermoce", przechodzi przez fazę regresji i trudnych zachowań. Dla nas, rodziców, nagła zmiana w zachowaniu pogodnego dotąd malucha bywa ogromnym wyzwaniem i źródłem bezradności. Warto pamiętać, że skoki są naturalne i absolutnie kluczowe dla prawidłowego rozwoju każdego dziecka.

Mit "grzecznego dziecka": Jak skoki weryfikują nasze rodzicielskie oczekiwania

Zanim dziecko pojawi się na świecie, często mamy w głowie obraz "grzecznego dziecka" spokojnego, przesypiającego noce, łatwego w obsłudze. Skoki rozwojowe potrafią ten mit bezlitośnie zweryfikować. Nagle nasz aniołek staje się marudny, płaczliwy, nie chce jeść ani spać. W takich momentach kluczowe jest obniżenie oczekiwań zarówno wobec siebie, jak i malucha. Trudne zachowania dziecka nie są złośliwością ani oznaką "złego wychowania". To po prostu objaw przeciążenia jego układu nerwowego, intensywnej pracy mózgu, który przetwarza ogrom nowych informacji. Zrozumienie tego pomaga zdjąć z siebie presję i spojrzeć na sytuację z większą empatią.

Skąd wiemy, kiedy się zaczyna? Kalendarz skoków jako mapa przetrwania

Jedną z najważniejszych informacji, którą warto zapamiętać, jest to, że skoki rozwojowe liczy się od przewidywanej daty porodu, a nie od faktycznej. To kluczowe, zwłaszcza dla wcześniaków, których skoki mogą pojawić się później niż u dzieci urodzonych w terminie. W dobie technologii mamy do dyspozycji wiele narzędzi, które pomagają nam zorientować się w nadchodzących zmianach. Popularność aplikacji do śledzenia skoków rozwojowych, takich jak "The Wonder Weeks", świadczy o tym, jak bardzo rodzice potrzebują tej "mapy przetrwania". Dzięki nim możemy z wyprzedzeniem przygotować się na trudniejszy okres i zrozumieć, co dzieje się z naszym dzieckiem.

dziecko płaczące na rękach rodzica

Które skoki rozwojowe są uznawane za najtrudniejsze?

Skok nr 4 (ok. 19 tydzień): Kiedy świat Twojego dziecka wywraca się do góry nogami

Czwarty skok rozwojowy, przypadający na około 19. tydzień życia (czyli mniej więcej 4,5 miesiąca), jest często wskazywany jako jeden z najbardziej wymagających. Jego trudność wynika z tego, że dziecko zaczyna postrzegać świat w znacznie bardziej złożony sposób. Nagle dostrzega niuanse, wzorce, sekwencje zdarzeń, co jest dla niego absolutnie przytłaczające. Typowe objawy to intensywne marudzenie, zwiększona płaczliwość i, co szczególnie wyczerpujące dla rodziców, wyraźne pogorszenie snu, czyli tzw. regresja snu. Po tej burzy emocjonalnej dziecko zyskuje jednak nowe, wspaniałe umiejętności: lepszą koordynację ruchów, zaczyna łączyć ze sobą zdarzenia i rozumieć proste zależności przyczynowo-skutkowe.

Skok nr 5 (ok. 26 tydzień): "Nie znikaj!" czyli apogeum lęku separacyjnego

Kolejnym trudnym okresem jest skok numer 5, który pojawia się około 26. tygodnia życia (czyli mniej więcej w 6. miesiącu). To czas, kiedy dziecko zaczyna rozumieć, że jest odrębną istotą od rodzica, a co za tym idzie rozwija się u niego silny lęk separacyjny. Maluch zaczyna rozumieć konsekwencje, np. to, że kiedy rodzic wychodzi z pokoju, po prostu "znika". Objawy są bardzo podobne do tych z poprzedniego skoku, ale często bardziej intensywne: silna potrzeba bliskości, płacz przy rozstaniu, a także jeszcze większe problemy ze snem. Po tym skoku dziecko zyskuje jednak zdolność rozumienia relacji między przedmiotami i często zaczyna raczkować, co otwiera przed nim zupełnie nowy świat eksploracji.

Kryzys 18. miesiąca: Mały człowiek, wielkie emocje i testowanie granic

Chociaż niektórzy nie klasyfikują go jako typowy "skok", kryzys w okolicach 18. miesiąca życia jest niezwykle trudny i często nazywany "buntem dwulatka", choć pojawia się wcześniej. Przyczyny jego trudności to prawdziwa eksplozja emocji, rosnąca świadomość i autonomia dziecka, które zaczyna testować granice. Maluch chce być samodzielny, ale jednocześnie nie potrafi jeszcze w pełni wyrazić swoich potrzeb i frustracji. Typowe objawy to gwałtowne napady złości, frustracja, częste mówienie "nie" i upór. To czas, kiedy dziecko uczy się swojej niezależności, a po tym okresie następuje gwałtowny rozwój mowy i coraz większa samodzielność, co jest fascynujące, choć wyczerpujące dla rodziców.

niemowlę siedzące i bawiące się zabawkami

Werdykt: Który skok jest najtrudniejszy i dlaczego?

Analiza objawów: Co sprawia, że to właśnie TEN okres jest tak wielkim wyzwaniem?

Z mojego doświadczenia, jak i z obserwacji wielu rodziców, wynika, że nie ma jednego, uniwersalnie "najgorszego" skoku rozwojowego, który dotyka każdego dziecka w ten sam sposób. Jednak najczęściej wskazywane jako najbardziej wymagające są skoki 4, 5 oraz kryzys 18. miesiąca. To, co sprawia, że te okresy są tak wielkim wyzwaniem, to przede wszystkim intensywność i kumulacja objawów. Płaczliwość, regresja snu, niechęć do jedzenia, potrzeba ciągłej bliskości i noszenia na rękach te wszystkie czynniki, występujące jednocześnie, są po prostu wyczerpujące. Wyróżniam tu szczególnie „3xM”: marudzenie, mamolenie, mazgajenie to uniwersalne sygnały, które dają nam znać, że w głowie malucha dzieje się coś ważnego.

Perspektywa dziecka: Zrozumieć chaos w małej głowie, by lepiej reagować

Aby lepiej radzić sobie ze skokami, musimy spróbować spojrzeć na świat oczami dziecka. Z jego perspektywy skok rozwojowy to okres prawdziwego chaosu i przeciążenia zarówno sensorycznego, jak i emocjonalnego. Nagle wszystko wygląda inaczej, pojawiają się nowe dźwięki, kształty, zależności, a maluch nie ma jeszcze narzędzi, by to wszystko przetworzyć i nazwać. Dziecko nie jest złośliwe, nie "robi nam na złość". Ono po prostu nie radzi sobie z natłokiem nowych informacji i umiejętności, które właśnie nabywa. Te trudne zachowania to jego sposób na komunikowanie: "Jestem przeciążony! Potrzebuję Twojej pomocy i bliskości!".

Perspektywa rodzica: Kiedy kończy się cierpliwość i co wtedy robić?

Nie oszukujmy się skoki rozwojowe są wyzwaniem również dla nas, rodziców. Wywołują zmęczenie, frustrację, a czasem poczucie bezradności. Nierzadko czujemy, że nasza cierpliwość sięga zenitu. Ważne jest, aby pamiętać, że takie emocje są absolutnie normalne. To nie jest oznaka słabości ani tego, że jesteśmy "złymi rodzicami". To po prostu reakcja na ekstremalnie wymagającą sytuację. W tych momentach kluczowe jest dbanie o własne zasoby i samopoczucie. Pamiętajcie, że aby móc wspierać dziecko, musicie najpierw zadbać o siebie.

Jak rozpoznać i przetrwać najtrudniejsze objawy skoku?

Faza "3xM" w praktyce: Jak rozpoznać objawy marudzenia, mamolenia i mazgajenia?

Faza "3xM" to kwintesencja trudnych objawów skoku rozwojowego. Pozwólcie, że wyjaśnię, co dokładnie oznaczają te terminy w praktyce:

  • Marudzenie: To ciągłe niezadowolenie, płacz bez wyraźnej, oczywistej przyczyny. Dziecko jest rozdrażnione, nic mu nie pasuje, a każda próba pocieszenia wydaje się bezskuteczna.
  • Mamolenie: Charakteryzuje się silną potrzebą ciągłej uwagi i noszenia na rękach. Maluch "przylepia się" do rodzica, nie chce być odłożony, a każda próba samodzielnej zabawy kończy się płaczem.
  • Mazgajenie: To nadwrażliwość i łatwość do płaczu, często z byle powodu. Dziecko jest trudne do pocieszenia, a jego reakcje emocjonalne są znacznie intensywniejsze niż zwykle.

Wszystkie te objawy to sygnały przeciążenia dziecka. Jego mózg pracuje na najwyższych obrotach, a ono samo nie potrafi sobie z tym poradzić.

Regresja snu: Dlaczego dziecko nagle przestaje spać i jak odzyskać spokojne noce?

Regresja snu to jeden z najbardziej wyczerpujących objawów skoków rozwojowych. Nagle, bez wyraźnej przyczyny, dziecko, które dotąd przesypiało noce, zaczyna się często budzić, ma trudności z zasypianiem, a drzemki stają się krótsze i bardziej niespokojne. Dzieje się tak, ponieważ jego mózg przetwarza ogrom nowych informacji, a nowe umiejętności i lęki (np. lęk separacyjny) zakłócają spokojny sen. Oto kilka praktycznych wskazówek, jak sobie z tym radzić:

  • Wzmocnijcie rytuały przed snem: kąpiel, czytanie książeczki, kołysanka powtarzalność daje poczucie bezpieczeństwa.
  • Zapewnijcie bliskość i poczucie bezpieczeństwa: przytulajcie, noście, bądźcie obok, gdy dziecko zasypia.
  • Rozważcie wspólne spanie, jeśli jest to akceptowalne dla Waszej rodziny. Czasami bliskość rodzica to jedyne, co uspokaja malucha.
  • Uzbrójcie się w cierpliwość i akceptację: ten okres minie, a Wasze dziecko wróci do spokojniejszego snu.

Apetyt na strajku: Co robić, gdy maluch odmawia jedzenia?

Brak apetytu lub wybiórczość żywieniowa to kolejny częsty objaw skoków rozwojowych. Dziecko, pochłonięte intensywnym rozwojem, może po prostu nie mieć czasu ani ochoty na jedzenie, albo nagle odmawiać ulubionych potraw. Ważne, by nie wpadać w panikę i pamiętać, że to zazwyczaj tymczasowe. Oto moje porady:

  • Nie zmuszajcie dziecka do jedzenia. To może tylko pogorszyć sytuację i stworzyć negatywne skojarzenia z posiłkami.
  • Oferujcie małe, częste porcje. Czasem lepiej zjeść mniej, ale regularnie.
  • Proponujcie różnorodne, zdrowe posiłki, ale bez presji. Dajcie dziecku wybór.
  • Dbać o odpowiednie nawodnienie. Woda, mleko (jeśli nadal pije) są kluczowe.
  • Pamiętajcie, że to tymczasowe i dziecko nadrobi zaległości, gdy tylko poczuje się lepiej.

Emocjonalny rollercoaster: Od płaczu po nagłe wybuchy złości

Skoki rozwojowe to prawdziwy emocjonalny rollercoaster dla malucha. Dziecko doświadcza nagłego płaczu, wybuchów złości, frustracji i drażliwości. Wyobraźcie sobie, że nagle czujecie i rozumiecie o wiele więcej, ale nie potraficie tego nazwać ani kontrolować. To właśnie dzieje się w małej główce. Dziecko uczy się regulować swoje emocje, a do tego potrzebuje Waszego wsparcia, akceptacji i spokoju. Bądźcie jego kotwicą w tym emocjonalnym sztormie. Przyjmujcie te emocje, nazywajcie je i pokazujcie, że jesteście obok, niezależnie od tego, jak trudne są te chwile.

Skuteczne strategie na przetrwanie kryzysu skoku rozwojowego

Bliskość, która leczy: Rola noszenia, przytulania i wspólnego snu

W okresie skoku rozwojowego bliskość fizyczna staje się absolutnie kluczowa. Noszenie w chuście lub na rękach, częste przytulanie, wspólne drzemki, a nawet spanie to wszystko działa jak balsam na przeciążony układ nerwowy dziecka. Zapewnia mu poczucie bezpieczeństwa, ukojenia i potwierdza, że nie jest samo w tym chaosie. Nie bójcie się "rozpieszczać" dziecka w tym czasie. Ono nie manipuluje, ono po prostu potrzebuje Waszej obecności i ciepła bardziej niż kiedykolwiek. To inwestycja w jego poczucie bezpieczeństwa i Waszą więź.

Jak uspokoić dziecko, gdy nic nie działa? Sprawdzone techniki i triki

Bywają momenty, kiedy wydaje się, że nic nie działa, a dziecko płacze bez ustanku. W takich chwilach warto wypróbować sprawdzone techniki uspokajania:

  • Biały szum lub spokojna muzyka: Dźwięki przypominające te z łona matki potrafią zdziałać cuda.
  • Delikatne kołysanie lub noszenie: Rytmiczny ruch działa uspokajająco na układ nerwowy.
  • Śpiewanie kołysanek: Wasz głos jest dla dziecka najbardziej kojący.
  • Ciepła kąpiel: Może rozluźnić i zrelaksować spięte mięśnie.
  • Masaż: Delikatny dotyk i masaż brzuszka czy pleców potrafi ukoić.
  • Zmiana otoczenia: Czasem wyjście na spacer, krótka przejażdżka samochodem lub zmiana pokoju potrafi "zresetować" malucha.
  • Oferowanie ulubionej zabawki lub kocyka: Znane przedmioty dają poczucie bezpieczeństwa.

Zadbaj o siebie, by zadbać o dziecko: Dlaczego odpoczynek rodzica jest kluczowy?

Wiem, że w ferworze opieki nad marudzącym malcem łatwo zapomnieć o sobie. Jednak pamiętajcie, że Wasz dobrostan psychiczny i fizyczny jest absolutnie kluczowy. Nie da się wylać z pustego kubka. Jeśli jesteście wyczerpani, sfrustrowani i bezsilni, trudniej będzie Wam wspierać dziecko. Krótka drzemka, poproszenie o pomoc partnera, dziadków czy przyjaciół, znalezienie chwili tylko dla siebie (nawet 15 minut na relaksującą herbatę czy ulubioną książkę) to nie luksus, to konieczność. Dajcie sobie prawo do odpoczynku, bez poczucia winy.

Obniż poprzeczkę: Jak odpuścić i przestać wymagać od siebie i dziecka niemożliwego?

W czasie skoku rozwojowego to nie jest czas na perfekcję. Poradziłbym każdemu rodzicowi, aby obniżył poprzeczkę i odpuścił sobie oraz dziecku niemożliwe. Skupcie się na podstawowych potrzebach: jedzeniu, spaniu (nawet jeśli jest przerywane), bliskości. Domowe obowiązki mogą poczekać, a idealny porządek nie jest teraz priorytetem. Akceptujcie, że "mniej znaczy więcej". To trudny, ale przejściowy okres, a Wasze zdrowie psychiczne i szczęście dziecka są ważniejsze niż lśniąca podłoga czy trzydaniowy obiad.

szczęśliwe dziecko bawiące się nowymi umiejętnościami

Co po burzy? Nowe supermoce Twojego dziecka!

Jakie supermoce zyska Twoje dziecko po przejściu najgorszego skoku?

Po każdej burzy wychodzi słońce, a po każdym skoku rozwojowym Wasze dziecko zyskuje nowe, fascynujące "supermoce". To właśnie te nowe umiejętności są dowodem na jego prawidłowy i dynamiczny rozwój. Spójrzcie, co czeka Was po przejściu tych najbardziej wymagających okresów:

  • Po 4. skoku: lepsza koordynacja ruchów, zdolność łączenia zdarzeń w ciągi przyczynowo-skutkowe, bardziej świadome obserwowanie świata.
  • Po 5. skoku: rozumienie relacji między przedmiotami, początki raczkowania, bardziej precyzyjne chwytanie przedmiotów, a także zrozumienie stałości obiektu (czyli, że coś istnieje, nawet jeśli tego nie widzi).
  • Po kryzysie 18. miesiąca: gwałtowny rozwój mowy, większa samodzielność, świadomość "ja" i swoich potrzeb, a także pierwsze próby wyrażania emocji.

Jak mądrze wspierać rozwój dziecka w tej nowej, ekscytującej fazie?

Gdy burza minie i dziecko zyska nowe umiejętności, to idealny moment, aby mądrze wspierać jego rozwój. Zachęcajcie malucha do eksploracji świata, zapewnijcie mu bezpieczne środowisko do nauki i zabawy. Wspólna zabawa, czytanie książek, rozmowy i nazywanie przedmiotów wokół to doskonałe sposoby na stymulację. Dostarczajcie nowych bodźców, które są odpowiednie do jego wieku i nowo nabytych zdolności. Pamiętajcie, że teraz dziecko jest gotowe na więcej, a Wasze wsparcie jest dla niego bezcenne.

Czy to już koniec? Kiedy można spodziewać się powrotu do równowagi?

Uspokajam Was trudny okres skoku rozwojowego zawsze mija. Dziecko wraca do równowagi, stając się bardziej świadome, zdolne i często spokojniejsze. Czas trwania skoków jest bardzo indywidualny u niektórych dzieci trwa to kilka dni, u innych kilka tygodni. Ważne jest, aby pamiętać, że każde dziecko rozwija się w swoim własnym tempie. Po prostu bądźcie obok, wspierajcie i obserwujcie, jak Wasz maluch rozkwita, wykorzystując swoje nowe umiejętności.

Zrozumienie i spokój: Twoje nowe podejście do skoków rozwojowych

Jak zmienić perspektywę z "przetrwać" na "towarzyszyć"?

Chciałbym, abyście po przeczytaniu tego artykułu zmienili swoją perspektywę. Zamiast myśleć o skoku rozwojowym jako o czymś, co trzeba "przetrwać", postrzegajcie go jako okres, w którym towarzyszycie dziecku w jego intensywnym rozwoju. To nie jest walka, to jest podróż. Jesteście jego przewodnikiem i wsparciem w tych trudnych, ale niezwykle ważnych chwilach. To okres intensywnej nauki dla obu stron dziecko uczy się świata, a Wy uczycie się swojego dziecka i swoich rodzicielskich kompetencji.

Skok rozwojowy jako dowód miłości i prawidłowego rozwoju

Mimo że skoki rozwojowe są wyzwaniem, są one przede wszystkim dowodem na prawidłowy rozwój dziecka i silną więź z rodzicem. To właśnie dzięki tej więzi maluch czuje się bezpiecznie, by przechodzić przez tak intensywne zmiany. To okres, który, choć trudny, jest szansą na wzmocnienie Waszej relacji, głębsze poznanie potrzeb malucha i budowanie wzajemnego zaufania. Każdy skok to krok milowy w rozwoju Waszego dziecka.

Przeczytaj również: Czy dysleksja to choroba? Prawda o zaburzeniu neurorozwojowym

Obietnica na przyszłość: Każdy kryzys mija i wzmacnia waszą więź

Pamiętajcie o tej obietnicy: każdy kryzys mija. Trudne chwile są nieodłączną częścią rodzicielstwa, ale to właśnie one, choć wymagające, wzmacniają więź między rodzicem a dzieckiem. Budują wzajemne zaufanie, zrozumienie i poczucie, że możecie na siebie liczyć. Te doświadczenia, choć teraz wydają się trudne, zaowocują w przyszłości silniejszą, piękniejszą relacją z Waszym dzieckiem.

FAQ - Najczęstsze pytania

Najczęściej wskazywane jako najtrudniejsze to skoki w okolicach 19. tygodnia (4.), 26. tygodnia (5.) oraz kryzys 18. miesiąca życia. Ich intensywność i kumulacja objawów, jak płaczliwość czy regresja snu, sprawiają, że są wyczerpujące dla rodziców i dzieci.

Charakterystyczne objawy to tzw. "3xM": marudzenie, mamolenie (potrzeba ciągłej bliskości) i mazgajenie (łatwość do płaczu). Często pojawia się też regresja snu, niechęć do jedzenia oraz zwiększona drażliwość i frustracja dziecka.

Kluczowa jest bliskość: noszenie, przytulanie, wspólne spanie dają poczucie bezpieczeństwa. Zapewnij spokój, cierpliwość i obniż swoje oczekiwania. Pamiętaj o rytuałach snu i nie zmuszaj do jedzenia. Dbaj też o własny odpoczynek.

Tak, regresja snu to bardzo częsty objaw skoku. Dziecko, przetwarzając nowe informacje i umiejętności, może mieć trudności z zasypianiem i częściej się budzić. To tymczasowe. Wzmocnij rytuały przed snem i zapewnij maluchowi bliskość.

Tagi:

jaki jest najgorszy skok rozwojowy
skoki rozwojowe objawy i jak sobie radzić
skok rozwojowy 4 objawy

Udostępnij artykuł

Autor Alan Szymczak
Alan Szymczak
Nazywam się Alan Szymczak i od ponad dziesięciu lat angażuję się w dziedzinę edukacji, skupiając się na innowacyjnych metodach nauczania oraz rozwoju umiejętności krytycznego myślenia wśród uczniów. Posiadam tytuł magistra pedagogiki oraz doświadczenie w pracy zarówno w szkołach, jak i w projektach edukacyjnych, co pozwala mi na zrozumienie różnorodnych potrzeb uczniów i nauczycieli. Moja specjalizacja obejmuje wykorzystanie technologii w edukacji oraz tworzenie programów nauczania, które angażują uczniów i wspierają ich rozwój. Wierzę, że każdy uczeń ma potencjał, który można odkryć i rozwijać poprzez odpowiednie podejście i narzędzia. Pisząc dla mozgwsloju.pl, pragnę dzielić się moją wiedzą oraz doświadczeniem, aby inspirować innych do poszukiwania nowych rozwiązań w edukacji. Moim celem jest dostarczanie rzetelnych informacji oraz praktycznych wskazówek, które pomogą w tworzeniu lepszego środowiska edukacyjnego. Angażuję się w dokładność i wiarygodność przedstawianych treści, aby każdy czytelnik mógł zaufać moim radom i sugestiom.

Napisz komentarz

Zobacz więcej