Wielu rodziców, nauczycieli, a nawet sami dorośli, zadają sobie pytanie: czy dysleksja to choroba? To fundamentalne pytanie, które często budzi niepokój i prowadzi do wielu nieporozumień. W tym artykule, jako Alan Szymczak, chciałbym raz na zawsze rozwiać te wątpliwości i przedstawić rzetelne wyjaśnienie natury dysleksji, bazując na aktualnej wiedzy naukowej i doświadczeniu.
Dysleksja to nie choroba, lecz specyficzne zaburzenie neurorozwojowe
- Dysleksja jest specyficznym zaburzeniem uczenia się o podłożu neurobiologicznym, nie zaś chorobą w medycznym sensie.
- W międzynarodowej klasyfikacji ICD-11 dysleksja figuruje jako "rozwojowe zaburzenie uczenia się" (kod 6A03).
- Charakteryzuje się trudnościami w czytaniu i pisaniu u osób o prawidłowym rozwoju umysłowym.
- Jej przyczyną są nieprawidłowości w funkcjonowaniu ośrodkowego układu nerwowego, często uwarunkowane genetycznie.
- Wymaga wsparcia pedagogicznego i psychologicznego, a nie leczenia farmakologicznego.
- Dotyczy około 10-15% populacji uczniów w Polsce.

Dysleksja: Inny sposób pracy mózgu, nie choroba
Zacznijmy od najważniejszego: dysleksja nie jest chorobą. To specyficzne zaburzenie uczenia się, które ma podłoże neurobiologiczne. Oznacza to, że wynika z odmiennego funkcjonowania mózgu, a nie z jakiejkolwiek patologii czy schorzenia, które można by "wyleczyć" w tradycyjnym medycznym sensie. Polskie Towarzystwo Dysleksji (PTD) definiuje ją jako specyficzne trudności w czytaniu i pisaniu, występujące u dzieci o prawidłowym rozwoju umysłowym. Te trudności są efektem zaburzeń podstawowych funkcji poznawczych, motorycznych oraz ich integracji, a wszystko to jest uwarunkowane nieprawidłowym funkcjonowaniem ośrodkowego układu nerwowego. Z mojego punktu widzenia, kluczowe jest zrozumienie, że osoby z dysleksją mają po prostu inny sposób przetwarzania informacji, co wymaga specyficznego podejścia edukacyjnego.
Mylenie dysleksji z chorobą: dlaczego jest szkodliwe?
Określanie dysleksji mianem choroby jest nie tylko nieprecyzyjne, ale i potencjalnie szkodliwe. Przede wszystkim, prowadzi do stygmatyzacji. Dzieci i dorośli z dysleksją mogą czuć się "chorzy" lub "uszkodzeni", co negatywnie wpływa na ich samoocenę i motywację. Po drugie, takie postrzeganie może skierować rodziców na niewłaściwą drogę szukanie "lekarstwa" zamiast skutecznego wsparcia pedagogicznego i psychologicznego. Dysleksji nie leczy się farmakologicznie, lecz pracuje się nad rozwijaniem strategii kompensacyjnych i wzmacnianiem osłabionych funkcji. Brak zrozumienia dla specyficznych potrzeb osób z dysleksją, wynikający z błędnego postrzegania jej jako choroby, może prowadzić do frustracji, niepowodzeń szkolnych i długotrwałych problemów emocjonalnych.
Klasyfikacja dysleksji w międzynarodowych systemach medycznych
Aby ugruntować moją argumentację, warto spojrzeć na międzynarodowe klasyfikacje. Najnowsza klasyfikacja ICD-11, obowiązująca od 2022 roku, zalicza dysleksję do "Rozwojowych zaburzeń uczenia się" pod kodem 6A03. Podobnie, amerykańska klasyfikacja DSM-5 określa ją jako "specyficzne zaburzenie uczenia się z upośledzeniem czytania". Zwracam uwagę, że żadna z tych klasyfikacji nie uznaje dysleksji za chorobę. Jest to spójne z definicją PTD i podkreśla jej neurobiologiczny, rozwojowy charakter, a nie medyczny. To bardzo ważne, abyśmy posługiwali się precyzyjną terminologią, która odzwierciedla aktualny stan wiedzy.
Neurobiologiczne podstawy dysleksji: co warto wiedzieć?
Neurobiologiczne podstawy dysleksji są fascynujące i kluczowe dla jej zrozumienia. Badania naukowe jasno pokazują, że jest to zaburzenie neurorozwojowe, wynikające z odmiennego funkcjonowania mózgu, zwłaszcza w obszarach odpowiedzialnych za przetwarzanie języka. Chodzi tu przede wszystkim o regiony kory mózgowej zaangażowane w fonologiczne przetwarzanie informacji, czyli zdolność do analizowania i manipulowania dźwiękami mowy. U osób z dysleksją te obszary mogą być mniej aktywne lub działać w inny sposób, co prowadzi do specyficznych trudności w nauce czytania i pisania. To nie jest kwestia inteligencji czy wysiłku, lecz odmiennej architektury i funkcjonowania połączeń neuronalnych.
Źródła specyficznych trudności w nauce: genetyka, ciąża i poród
Skąd bierze się dysleksja? Jak często obserwuję w mojej praktyce, rodzice szukają odpowiedzi na to pytanie. Uważa się, że dysleksja ma silne podłoże genetyczne. Jeśli w rodzinie występowały trudności w czytaniu i pisaniu, istnieje większe prawdopodobieństwo, że dziecko również będzie miało dysleksję. Ponadto, pewne czynniki mogą zwiększać ryzyko jej wystąpienia:
- Podłoże genetyczne: Dysleksja często występuje rodzinnie, co wskazuje na dziedziczną predyspozycję.
- Mikrouszkodzenia lub opóźnienia w rozwoju ośrodkowego układu nerwowego: Mogą one wystąpić w okresie prenatalnym (w czasie ciąży) lub okołoporodowym. Chodzi tu o subtelne nieprawidłowości, które wpływają na rozwój mózgu, a nie o poważne uszkodzenia.
Warto podkreślić, że nie zawsze da się wskazać jedną konkretną przyczynę, a często jest to splot różnych czynników.

Dysleksja, dysortografia, dysgrafia, dyskalkulia: jak je rozróżnić?
Często spotykam się z tym, że pojęcia te są mylone lub używane zamiennie. Tymczasem oznaczają one specyficzne trudności, które choć często współwystępują, dotyczą różnych obszarów:
- Dysleksja: To specyficzne trudności w czytaniu. Objawia się wolnym tempem, błędami w odczytywaniu wyrazów, problemami ze zrozumieniem tekstu czytanego.
- Dysortografia: To trudności z opanowaniem poprawnej pisowni. Charakteryzuje się licznymi błędami ortograficznymi, fonetycznymi, a także trudnościami w stosowaniu zasad gramatyki, mimo ich znajomości.
- Dysgrafia: Odnosi się do niskiego poziomu graficznego pisma, potocznie nazywanego "brzydkim pismem". Pismo jest nieczytelne, niestarannie, litery są nierówne, a linie falują.
- Dyskalkulia: To specyficzne trudności w uczeniu się matematyki. Mogą dotyczyć rozumienia pojęć liczbowych, wykonywania podstawowych operacji arytmetycznych czy rozwiązywania zadań tekstowych.
Ważne jest, aby pamiętać, że trudności te często występują wspólnie, tworząc złożony obraz specyficznych trudności w uczeniu się.
Sygnały alarmowe dysleksji na różnych etapach rozwoju
Wczesne rozpoznanie "ryzyka dysleksji" jest kluczowe dla skutecznego wsparcia. Już w wieku przedszkolnym możemy zaobserwować pewne sygnały alarmowe:
- Trudności z rymowankami, dzieleniem wyrazów na sylaby czy głoskowaniem.
- Problemy z zapamiętywaniem sekwencji, np. dni tygodnia, miesięcy, tabliczki mnożenia.
- Trudności z orientacją w przestrzeni, np. mylenie prawej i lewej strony, góry i dołu.
- Słaba koordynacja ruchowa, np. niezdarność, trudności z łapaniem piłki, jazdą na rowerze.
- Opóźniony rozwój mowy, trudności z budowaniem zdań, ubogie słownictwo.
- Problemy z zapamiętywaniem wierszyków, piosenek, nazw przedmiotów.
Jeśli zauważamy kilka z tych objawów, warto skonsultować się ze specjalistą.
Początek nauki szkolnej: jak dysleksja manifestuje się w klasach I-III?
Kiedy dziecko rozpoczyna naukę w szkole, trudności związane z dysleksją stają się bardziej widoczne. W klasach I-III typowe symptomy obejmują:
- Wolne tempo czytania: Dziecko czyta sylabami, literuje, ma trudności z płynnym przechodzeniem od litery do wyrazu.
- Liczne błędy w czytaniu: Pomijanie liter, sylab, wyrazów; przestawianie kolejności liter; zgadywanie wyrazów; trudności z rozpoznawaniem podobnych liter (np. p-b-d).
- Słabe rozumienie tekstu: Mimo przeczytania, dziecko ma trudności z opowiedzeniem treści lub odpowiedzią na pytania.
- Trudności z pisownią: Liczne błędy ortograficzne, nawet po wielokrotnym powtarzaniu zasad; trudności z zapamiętywaniem pisowni wyrazów z trudnościami ortograficznymi.
- Problemy z graficzną stroną pisma: Pismo jest nieczytelne, litery są nierówne, wychodzą poza linie, brak jest zachowania proporcji.
Te trudności, jeśli nie są odpowiednio zaadresowane, mogą prowadzić do narastającej frustracji i zniechęcenia do nauki.
Dysleksja u starszych uczniów i dorosłych: czy można z niej wyrosnąć?
Z dysleksji się nie "wyrasta". To ważne, aby to podkreślić. Jest to cecha, która towarzyszy osobie przez całe życie. Jednakże, osoby z dysleksją uczą się strategii kompensacyjnych, które pomagają im radzić sobie z trudnościami. W efekcie, objawy mogą być mniej widoczne w dorosłym życiu, ale nadal mogą się manifestować. U starszych uczniów i dorosłych dysleksja może objawiać się jako:
- Wolniejsze tempo czytania, zwłaszcza długich i skomplikowanych tekstów.
- Trudności z nauką języków obcych, szczególnie w zakresie pisowni i wymowy.
- Problemy z organizacją, planowaniem i zarządzaniem czasem.
- Trudności z zapamiętywaniem dat, numerów telefonów czy złożonych instrukcji.
- Unikanie zadań wymagających intensywnego czytania lub pisania.
Wsparcie i odpowiednie strategie są kluczowe na każdym etapie życia.
Diagnoza dysleksji w Polsce: ścieżka do uzyskania opinii
Jeśli podejrzewasz dysleksję u swojego dziecka, pierwszym krokiem jest poszukiwanie pomocy w poradni psychologiczno-pedagogicznej. Mogą to być placówki publiczne lub niepubliczne, pod warunkiem, że posiadają uprawnienia do wydawania opinii. Warto wiedzieć, że już na etapie przedszkolnym i wczesnoszkolnym (klasy I-III) można zdiagnozować "ryzyko dysleksji". Taka wczesna diagnoza pozwala na szybkie wdrożenie wsparcia. Formalną opinię o dysleksji rozwojowej wydaje się jednak najwcześniej po ukończeniu III klasy szkoły podstawowej, a najpóźniej do jej ukończenia. To bardzo ważny dokument, który otwiera drogę do odpowiedniego wsparcia w systemie edukacji.Badanie diagnostyczne dysleksji: jak się przygotować?
Badanie diagnostyczne w poradni psychologiczno-pedagogicznej jest procesem wieloetapowym i wymaga zaangażowania zarówno dziecka, jak i rodziców. Z mojego doświadczenia wiem, że warto się do niego przygotować:
- Zgromadzenie dokumentacji: Przygotuj wszelkie dostępne informacje o rozwoju dziecka, jego dotychczasowych wynikach w nauce, opiniach nauczycieli.
- Badania psychologiczne: Psycholog oceni ogólny poziom rozwoju intelektualnego dziecka, a także funkcjonowanie poszczególnych procesów poznawczych, takich jak pamięć, uwaga, percepcja wzrokowa i słuchowa. Kluczowe jest stwierdzenie co najmniej przeciętnego poziomu intelektualnego.
- Badania pedagogiczne: Pedagog oceni umiejętności czytania i pisania dziecka, analizując tempo, poprawność i rozumienie tekstu, a także charakter błędów ortograficznych i graficznych.
- Wykluczenie innych przyczyn: Ważnym elementem diagnozy jest wykluczenie innych przyczyn trudności, takich jak wady wzroku (konieczna konsultacja okulistyczna), wady słuchu (konsultacja laryngologiczna) czy zaniedbania środowiskowe. Tylko po wykluczeniu tych czynników można mówić o dysleksji.
- Rozmowa z rodzicami: Specjaliści przeprowadzą szczegółowy wywiad z rodzicami, aby zebrać informacje o historii rozwoju dziecka i jego funkcjonowaniu w różnych środowiskach.
Cały proces ma na celu stworzenie kompleksowego obrazu trudności dziecka i zaplanowanie najskuteczniejszej formy pomocy.
Opinia o dysleksji: co zawiera i dlaczego jest kluczowa dla edukacji?
Opinia o dysleksji wydawana przez poradnię psychologiczno-pedagogiczną to dokument o ogromnym znaczeniu dla ucznia. Zawiera ona szczegółową analizę mocnych i słabych stron dziecka, opis specyficznych trudności w uczeniu się (dysleksja, dysortografia, dysgrafia, dyskalkulia) oraz, co najważniejsze, wskazówki dla nauczycieli i rodziców dotyczące pracy z uczniem. Jest to kluczowy dokument, ponieważ na jego podstawie szkoła ma obowiązek dostosować wymagania edukacyjne do indywidualnych potrzeb ucznia. Bez tej opinii, szkoła nie ma podstaw prawnych do wdrożenia specjalistycznego wsparcia i dostosowań.
Prawa ucznia z dysleksją w polskiej szkole: co gwarantuje prawo?
Polskie prawo oświatowe, bazując na rozporządzeniach Ministra Edukacji, gwarantuje uczniom z dysleksją szereg praw, które mają na celu wyrównanie ich szans edukacyjnych. Szkoła, po otrzymaniu opinii z poradni psychologiczno-pedagogicznej, ma obowiązek:
- Dostosować wymagania edukacyjne do indywidualnych potrzeb psychofizycznych i edukacyjnych ucznia.
- Stosować zindywidualizowane metody pracy, np. uwzględniając wolniejsze tempo pracy, potrzebę powtarzania instrukcji.
- Stosować odpowiednie kryteria oceniania, np. nieobniżanie ocen za błędy ortograficzne w pracach z innych przedmiotów niż język polski, jeśli błędy te wynikają z dysleksji.
- Zapewnić pomoc psychologiczno-pedagogiczną, w tym zajęcia korekcyjno-kompensacyjne.
Rodzice powinni być świadomi tych praw i aktywnie współpracować ze szkołą, aby zapewnić dziecku odpowiednie wsparcie.
Ułatwienia na egzaminach: wydłużony czas i inne zasady dla uczniów z dysleksją
Jednym z najważniejszych dostosowań, które przysługują uczniom z orzeczoną dysleksją, są ułatwienia na egzaminach państwowych egzaminie ósmoklasisty i maturze. Są to między innymi:
- Wydłużony czas pracy: Uczeń ma prawo do dodatkowego czasu na rozwiązanie zadań, co pozwala mu na spokojniejsze i dokładniejsze wykonanie pracy.
- Dostosowanie formy egzaminu: W niektórych przypadkach możliwe jest otrzymanie arkusza egzaminacyjnego w większej czcionce lub z większymi odstępami między wierszami.
- Stosowanie odrębnych kryteriów oceniania: Dotyczy to zwłaszcza prac pisemnych. Na przykład, na maturze z języka polskiego, liczba błędów ortograficznych i interpunkcyjnych jest oceniana z uwzględnieniem dysleksji, co oznacza, że nie obniża się oceny w takim samym stopniu jak u uczniów bez dysleksji. Na innych przedmiotach, błędy ortograficzne wynikające z dysleksji mogą w ogóle nie być brane pod uwagę przy ocenie merytorycznej pracy.
Te dostosowania mają na celu umożliwienie uczniowi zaprezentowania swojej wiedzy i umiejętności, bez dyskwalifikowania go z powodu trudności wynikających z dysleksji.
Zajęcia korekcyjno-kompensacyjne: czym jest i na czym polega terapia pedagogiczna?
Zajęcia korekcyjno-kompensacyjne, często nazywane terapią pedagogiczną, to kluczowy element pomocy psychologiczno-pedagogicznej w szkole. Ich celem jest wspieranie rozwoju ucznia poprzez usprawnianie zaburzonych funkcji poznawczych i motorycznych. Na tych zajęciach, pedagog pracuje z dzieckiem nad:- Rozwijaniem percepcji wzrokowej, słuchowej i koordynacji wzrokowo-ruchowej.
- Wzmacnianiem pamięci (wzrokowej, słuchowej, sekwencyjnej).
- Usprawnianiem umiejętności czytania i pisania poprzez specjalistyczne ćwiczenia.
- Budowaniem strategii radzenia sobie z trudnościami, np. technik czytania, zapamiętywania.
To indywidualna lub grupowa praca, która koncentruje się na konkretnych deficytach dziecka, pomagając mu nadrabiać zaległości i budować pewność siebie w nauce.
Wspieranie dziecka z dysleksją na co dzień: praktyczne wskazówki
Jako Alan Szymczak, wiem, że wsparcie rodziców jest nieocenione. Oto kilka praktycznych wskazówek, jak mądrze pomagać dziecku z dysleksją w odrabianiu lekcji i codziennym funkcjonowaniu, unikając frustracji:
- Stwórz spokojne środowisko do nauki: Zadbaj o miejsce bez rozpraszaczy, dobrze oświetlone i uporządkowane.
- Podziel zadania na mniejsze etapy: Duże zadania mogą przytłaczać. Pomóż dziecku rozłożyć je na mniejsze, łatwiejsze do wykonania części.
- Używaj pomocy wizualnych i multisensorycznych: Mapy myśli, kolorowe zakreślacze, fiszki, nagrania audio wszystko, co angażuje różne zmysły.
- Czytajcie razem lub na zmianę: Niech dziecko czyta na głos, a Ty poprawiaj błędy w sposób wspierający, nie krytyczny. Możesz też czytać fragmenty na zmianę.
- Wykorzystuj technologię: Programy do edycji tekstu z korektą pisowni, syntezatory mowy, audiobooki mogą być bardzo pomocne.
- Chwal wysiłek, nie tylko wynik: Podkreślaj zaangażowanie i postępy, nawet te małe. To buduje motywację.
- Nie odrabiaj lekcji za dziecko: Twoim zadaniem jest wspieranie i nauczanie strategii, nie zastępowanie.
- Dbaj o regularne przerwy: Dzieci z dysleksją często szybciej się męczą podczas zadań wymagających koncentracji.
- Bądź cierpliwy i wyrozumiały: Pamiętaj, że trudności dziecka nie wynikają z lenistwa czy złej woli.
Pamiętaj, że kluczem jest budowanie pozytywnego nastawienia do nauki i wiary we własne możliwości.
Budowanie poczucia własnej wartości: odkrywanie mocnych stron dziecka z dysleksją
Dzieci z dysleksją często doświadczają frustracji i obniżonej samooceny z powodu trudności w szkole. Moim zdaniem, niezwykle ważne jest, aby nie skupiać się wyłącznie na deficytach, ale aktywnie odkrywać i rozwijać mocne strony dziecka. Każde dziecko ma swoje talenty i zainteresowania. Może to być sport, muzyka, plastyka, technika, zdolności interpersonalne czy kreatywność. Zachęcaj dziecko do rozwijania tych pasji. Pozwoli mu to poczuć się kompetentnym i wartościowym, budując poczucie własnej wartości, które jest fundamentem zdrowego rozwoju. Pamiętajmy, że sukcesy w innych dziedzinach mogą stanowić potężne źródło motywacji do radzenia sobie z wyzwaniami edukacyjnymi.
Przeczytaj również: Baza Usług Rozwojowych: Kto skorzysta z dofinansowania do 80%?
Dysleksja jako supermoc? Znane osoby, które przekuły trudności w sukces
Warto pamiętać, że dysleksja nie jest wyrokiem, a wiele osób z tym zaburzeniem osiągnęło wybitne sukcesy. Często mówi się nawet o "dyslektycznej supermocy", ponieważ osoby z dysleksją mogą wykazywać się wyjątkową kreatywnością, zdolnościami przestrzennymi, myśleniem poza schematami i umiejętnością rozwiązywania problemów. Przykładami znanych osób, które przekuły swoje trudności w sukces, są m.in. Albert Einstein, Leonardo da Vinci, Walt Disney, Steven Spielberg czy Richard Branson. Ich historie pokazują, że dysleksja nie musi być barierą, lecz może być wyzwaniem, które rozwija inne, często niezwykłe, zdolności i perspektywy.
